O mnie

Cześć!

Super, że jesteś tu, na Biohackuj.
Od kiedy tylko pamiętam, interesowałem się zdrowym trybem życia.
Towarzyszył mi jakiś sport i patrzyłem na to, co jem.

Na mojej ścieżce zawodowej otrzymałem stanowisko kierownicze.
To zdecydowanie wymagało ode mnie dużo więcej wysiłku umysłowego.
Dzięki temu zacząłem interesować się nie tylko poprawą wyników sportowych, ale też mentalnych.

Następnie przeszedłem całą ścieżkę z pracy na etacie do własnej działalności.
Na początku ciągnąłem oba na raz.
Oznaczało to kilkanaście godzin pracy codziennie, 7 dni w tygodniu.
Myślę, że nie dałbym rady, gdyby nie moja dbałość o samopoczucie i produktywność.

W końcu zostałem całkowicie „na swoim”.
Teraz to ile pracuję i ile zarobię, zależy tylko i wyłącznie ode mnie.
W takiej sytuacji nie ma chyba lepszej inwestycji niż swoje własne możliwości.
Co ciekawe, dopiero na tym etapie wpadłem na słowo „biohacking”.
W Polsce to dopiero raczkująca dziedzina, ale myślę, że będzie o niej głośno w najbliższej przyszłości.

Wielu moich znajomych podpytywało o różne aspekty tego, co robię.
Uznałem więc, że wszystko, czego się dowiedziałem i co przetestowałem na sobie, może pomóc również Tobie.
Czytaj i pytaj, bo inwestycja w swoje zdrowie, samopoczucie, produktywność, zdolności umysłowe i wyniki sportowe, to jedna z najlepszych, jakie można zrobić.